sobota, 7 listopada 2015

Zakorzeniona dysfunkcja sprawności woli




Zakorzeniona dysfunkcja sprawności woli

Wiem że stoisz za ścianą, z szyderczym uśmiechem
(gdy na przykład akurat zapalam papierosa).
Chociaż nigdy cię nie widzę,
nawet na moment nie spuszczasz ze mnie ślepiów
(skazując na bezsenność krwią z nosa).
I wolisz ukryty w jakimś kącie kąsać mnie po trochu,
lub podgryzać, gdy na moment się zapomnę.

Czekasz, jak wąż, wiecznie nienasycony
na zerwanie kolejnego zakazanego jabłka, niewinnie.
Bo przecież tu nikt nigdy nie jest winny.
Wszak to pierwsi w raju rozpoczęli te zbiory,
a my tylko czerpiemy z ich owoców.

Słabościami wtedy karmimy je jak chlebem.
Czekają cierpliwie nieobecne, tuż za rogiem,
do czasu aż - gorzej jak niespodziewanie -
odbiorą nam wybór w codziennym rytuale.
Wtedy to już pohuśtane.

Taki gdy raz złapał, szybko nie puści.
Obiecując podróż w utęsknione miejsce,
uchyla drzwi by lęki do głowy wpuścić.
Ukradkiem zniewala prowadząc w próżnię.

Mąci byś zapomniał:
od urodzenia potrzeb mamy niewiele,
całą resztę tworzymy sobie później.


6 komentarzy:

  1. Cześć. Czy w tym wierszu chodzi o sprzeczności? Robimy coś, choć wcale tego nie chcemy? Siedzi w nas jakiś wewnętrzny głos, który nakłania nas.... nawet nieświadomie. ... do robienia rzeczy niezgodnych z naszym sumieniem, których potem się wstydzę my i które mogą wzbudzać w nas poczucie winy.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, też. Sprzeczność to ważna i ciekawa rzecz. Poza tym tekst traktuje o nałogu, nawyku, wymówce. To też swoista sprzeczność. Dzięki za komentarz,

    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  3. To nie masz co dziękować. ... ładne szaty ze słów dla myśli stworzyłeś. Podoba mi się, zwłaszcza że można dopasować do wszystkiego, co robimy w niezgodzie ze sobą.... chociaż teraz wydaje mi się, że miałeś w zamiarze węższy zakres. No cóż, każdy chce być obiektywny, ale to raczej nie wychodzi i interpretacja jest ,, pod siebie". Ale cały czas się zastanawiam, dlaczego sprzeczność jest ważna? Ciekawa owszem, ale ważna?

    OdpowiedzUsuń
  4. Aleczka: Bo ze sprzeczności można się więcej dowiedzieć. Zawsze to wojny i konflikty ruszały ludzi. Nie mówię, że sprzeczność jest dobra, jest tylko ważna. Pozwala zorientować się gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy oraz określić z czym się zmierzyć chcemy.

    A dziękować sobie będę, bo mogę! O!

    OdpowiedzUsuń
  5. p.s. po wpisaniu tytułu w "google" interpretacja tekstu powinna się wyklarować.

    OdpowiedzUsuń